Pojedynek 'Gladiatorów Ringu' mamy już za sobą. Generalnie zawodnicy walczyli o różne pasy Federacji Bokserskich ale i były też walki, te z niższej półki.
Niższej nie znaczy gorsze czy mniej ciekawe. Wręcz przeciwnie. To tam nie było kalkulacji oszczędzania sie czy planowania co będzie gdyby... Co prawda woli walki i ambicji nie można odmówić żadnemu z pięściarzy ale chyba byłby już najwyższy czas by zacząć organizować prawdziwe walki bokserskie o prawdziwe trofea. Przywykliśmy już do zwycięstw Damiana Jonaka jak i do jego przeciwników. Niekoniecznie z 'najwyższej półki'. Jeżeli ma zdobywać prawdziwe nagrody to kiedy jak nie teraz... Ale to zmartwienie promotorów. Gdy Arturowi Szpilce uda się opanować pozaringowe emocje to z pewnością zobaczymy go jeszcze w wielu dobrych pojedynkach pod warunkiem, że dostanie odpowiedniego przeciwnika. Wiele opinii już wygłoszono i nie nam oceniać zmagania bokserów. Ogólnie impreza się podobała choć tłumy kibiców nie szturmowały kas. Niemniej kolejne imprezy też odwiedzimy z aparatem i zwyczajowo zrelacjonujemy je w naszej Galerii...












.jpg)


