
Za oknami zima tuż, tuż więc czas powoli kończyć plenerowe sesje.

W ramach szeroko rozumianych przygotowań do prac studyjnych, podjęlismy nie lada wyzwanie. Model, któremu towarzyszyliśmy wczoraj kosztował nas wiele cierpliwości, opanowania no i oczywiście wyrozumiałości. Dlaczego? Ocenicie Państwo sami. Była to kolejna sesja z jego udziałem lecz ta była niezwykła pod każdym względem. Mamy nadzieję, że model jest zadowolony z efektów..., bo rodzina na pewno. Mamy juz potwierdzenie, iż niebawem powtórzymy nasz wspólny wyczyn ale w jakiej stylizacji... ? A tymczasem zapraszamy do naszej Galerii celem zapoznania się z materiałem z wczorajszej sesji.









.jpg)


